Przestępstwo znęcania się nad zwierzętami

Kiedy zaniedbanie zwierzęcia staje się przestępstwem?

Czy sposób utrzymywania dwóch psów przez oskarżonego stanowił przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, o którym mowa w art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, czy też był jedynie przejawem niewłaściwej opieki niewyczerpującej znamion czynu zabronionego rozstrzygnął Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2024 r. pod sygn. akt: II K 2085/23.

Sąd badał przede wszystkim, czy długotrwałe zaniedbania właściciela – polegające na utrzymywaniu psów w stanie rażącego zaniedbania, niewłaściwym żywieniu, braku profilaktyki i leczenia weterynaryjnego, przetrzymywaniu na krótkich łańcuchach oraz zapewnieniu im nieodpowiednich warunków bytowych – doprowadziły do cierpienia zwierząt i wyczerpały ustawowe znamiona znęcania się.

Kluczowym zagadnieniem było również określenie znaczenia opinii lekarza weterynarii oraz ustalenie, czy dla przypisania odpowiedzialności karnej konieczne jest wykazanie zamiaru zadania zwierzętom bólu, czy wystarczy świadome utrzymywanie ich w warunkach sprzecznych z wymaganiami ustawy.

Wyrok stanowi przykład szerokiego rozumienia pojęcia znęcania się nad zwierzętami, zgodnego z aktualną linią orzeczniczą. Sąd zaakcentował, że odpowiedzialność karna nie ogranicza się wyłącznie do przypadków aktywnego zadawania bólu poprzez bicie lub okaleczanie zwierząt. Przestępstwo może zostać popełnione także przez zaniechanie, polegające na świadomym niewykonywaniu podstawowych obowiązków właściciela.

Niewłaściwe warunki bytowania jako forma znęcania się

Sąd przyjął, że pojęcie „niewłaściwych warunków bytowania” należy interpretować szeroko.

Obejmuje ono nie tylko brak schronienia czy odpowiedniego miejsca przebywania zwierzęcia, ale również:

  • niezapewnienie odpowiedniego pożywienia,
  • brak właściwej opieki weterynaryjnej,
  • zaniechanie leczenia chorób,
  • brak profilaktyki przeciwpasożytniczej,
  • nieprzeprowadzanie podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych,
  • utrzymywanie zwierzęcia w stanie rażącego zaniedbania.

W ocenie sądu wszystkie te elementy występowały łącznie, tworząc obraz wielomiesięcznych zaniedbań.

Znaczenie opinii lekarza weterynarii

Najistotniejszym dowodem okazała się opinia lekarza weterynarii. Badanie kliniczne wykazało między innymi:

  • znaczne wychudzenie zwierząt,
  • niedożywienie,
  • brak tkanki tłuszczowej,
  • obecność licznych pasożytów,
  • świerzb,
  • rozległe zmiany dermatologiczne,
  • zapalenie uszu,
  • silnie przerośnięte pazury,
  • brak jakiejkolwiek profilaktyki zdrowotnej. 

Sąd uznał, że taki stan zdrowia nie mógł powstać nagle, lecz świadczył o długotrwałym i systematycznym zaniedbywaniu zwierząt.

Dodatkowym argumentem było to, że po odebraniu psów i wdrożeniu leczenia ich stan zdrowia uległ wyraźnej poprawie już po kilku miesiącach pobytu w schronisku. Stanowiło to praktyczne potwierdzenie, iż wcześniejsze cierpienie pozostawało w bezpośrednim związku z zachowaniem właściciela. 

Zamiar sprawcy

Sąd odniósł się również do strony podmiotowej przestępstwa. Podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem nie jest konieczne wykazanie, iż sprawca chciał zadać zwierzęciu ból lub cierpienie.

Wystarczające jest ustalenie, że świadomie dopuszczał się zachowań opisanych w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, wiedząc, iż nie zapewnia zwierzętom minimalnych standardów opieki. Odpowiedzialność karna wynika więc z umyślnego utrzymywania zwierząt w stanie rażącego zaniedbania, a nie z zamiaru ich krzywdzenia.

To stanowisko ma istotne znaczenie praktyczne. Często podnoszona linia obrony polegająca na twierdzeniu, że właściciel „kochał zwierzęta” albo „nie chciał zrobić im krzywdy” traci na wartości.

Granica między zaniedbaniem a przestępstwem

Analizowane orzeczenie dobrze pokazuje granicę pomiędzy zwykłym niedbalstwem a odpowiedzialnością karną.

Sąd nie oparł skazania na jednym uchybieniu, lecz na całokształcie okoliczności, obejmującym:

  • wielomiesięczne zaniedbania,
  • widoczne objawy chorobowe,
  • brak leczenia,
  • niewłaściwe żywienie,
  • brak pielęgnacji,
  • złe warunki utrzymywania,
  • cierpienie zwierząt potwierdzone przez lekarza weterynarii. 

Dopiero suma tych elementów pozwoliła sądowi stwierdzić, że doszło do realizacji znamion przestępstwa z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt.

Wymiar kary

W tym konkretnym przypadku sąd uznał, że wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu uzasadnia wymierzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności, wskazując na:

  • długotrwałość zaniedbań,
  • brak skruchy,
  • wcześniejszą karalność oskarżonego,
  • całkowitą zależność zwierząt od właściciela,
  • ich cierpienie oraz bezbronność.

Obok kary pozbawienia wolności sąd orzekł również przepadek zwierząt, dwuletni zakaz posiadania psów oraz obligatoryjną nawiązkę na rzecz schroniska.

Czym jest znęcanie się nad zwierzęciem?

Przez znęcanie się nad zwierzęciem należy rozumieć zadawanie mu bólu lub cierpienia albo świadome dopuszczanie do ich zadawania. Ustawa o ochronie zwierząt obejmuje tym pojęciem nie tylko bezpośrednią przemoc, taką jak bicie, ranienie czy okaleczanie, ale również zachowania polegające na zaniechaniu właściwej opieki. Znęcaniem się może być w szczególności utrzymywanie zwierzęcia w niewłaściwych, rażąco zaniedbanych warunkach, pozbawianie go odpowiedniego pokarmu lub wody, porzucenie, niewłaściwy transport, stosowanie urządzeń powodujących ból czy narażanie zwierzęcia na warunki zagrażające jego zdrowiu lub życiu. Oceniając, czy doszło do znęcania się, należy zatem uwzględnić nie tylko pojedyncze zachowanie, ale również jego charakter, czas trwania i wpływ na dobrostan konkretnego zwierzęcia.

Przestępstwo znęcania się nad zwierzętami – adwokat Wrocław

Wyrok potwierdza, że współczesna wykładnia ustawy o ochronie zwierząt koncentruje się na realnym dobrostanie zwierzęcia, a nie wyłącznie na ocenie intencji właściciela. Długotrwałe zaniedbania w zakresie żywienia, leczenia, pielęgnacji czy zapewnienia odpowiednich warunków bytowych mogą samodzielnie stanowić formę znęcania się, nawet bez stosowania przemocy fizycznej. Szczególne znaczenie dowodowe mają w takich sprawach opinie lekarzy weterynarii oraz dokumentacja obrazująca stan zdrowia zwierząt, ponieważ pozwalają obiektywnie wykazać zarówno zakres zaniedbań, jak i ich wpływ na cierpienie zwierząt.

Przestępstwo znęcania się nad zwierzętami – adwokat Wrocław

Sprawy dotyczące znęcania się nad zwierzętami budzą ogromne emocje społeczne. W postępowaniu karnym emocje nie mogą jednak zastąpić dowodów. Zadaniem sądu jest oddzielenie ocen moralnych od ustaleń faktycznych, a rolą adwokata jest dopilnowanie, aby każda sprawa została rozpoznana z poszanowaniem prawa, rzetelnej oceny materiału dowodowego i gwarancji procesowych. Właśnie dlatego analiza orzecznictwa ma tak duże znaczenie – pozwala zrozumieć, gdzie sądy wyznaczają granice odpowiedzialności karnej.

Jeżeli uczestniczysz w postępowaniu dotyczącym podejrzenia znęcania się nad zwierzęciem – jako osoba pokrzywdzona lub przedstawiciel organizacji zajmującej się ochroną zwierząt albo Twoja sprawa dotyczy zarzutu znęcania się nad zwierzęciem, odebrania zwierzęcia, warto odpowiednio wcześnie zadbać o profesjonalną analizę sprawy. Nasza Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu zapewnia pomoc prawną na każdym etapie postępowania, dbając o rzetelne przedstawienie okoliczności sprawy i ochronę praw osób, których ona dotyczy.

Strona zapisuje pliki cookies na Twoim komputerze. Polityka cookies.

Zamknij.